Tel. +48 518 706 704

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dlaczego tak łatwo stracić kontrolę nad piciem?

Alkoholizm to złożone schorzenie, które często rozpoczyna się od pozornie niewinnej konsumpcji alkoholu, a następnie prowadzi do utraty kontroli i uzależnienia. Dlaczego tak łatwo jest stracić kontrolę nad piciem? W dzisiejszym artykule przyjrzymy się głębiej temu zagadnieniu, zgłębiając psychologiczne aspekty uzależnienia od alkoholu.

Biologiczna strona uzależnienia od alkoholu

Biologiczne podstawy uzależnienia od alkoholu są głęboko zakorzenione w działaniu mózgu i jego reakcjach na substancję chemiczną. Alkohol, wprowadzony do organizmu, natychmiast oddziałuje na układ nagrody mózgu. Mechanizm ten opiera się na uwalnianiu neuroprzekaźników, w tym głównie dopaminy - substancji chemicznej związanej z przyjemnością i nagrodą. To właśnie ona odpowiada za uczucie euforii, jakie towarzyszy spożywaniu alkoholu, sprawiając, że pijący czuje się odprężony i zrelaksowany.

Jednakże długotrwałe i nadmierne spożywanie alkoholu prowadzi do złożonych zmian w strukturze i funkcjonowaniu mózgu. Nasz mózg adaptuje się do regularnego dostarczania alkoholu poprzez modyfikację szlaków neurologicznych. To z kolei sprawia, że stopniowo coraz trudniej kontrolować pragnienie picia. Obszary mózgu odpowiedzialne za samokontrolę, rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych i podejmowanie decyzji ulegają zmianom, co prowadzi do utraty kontroli nad ilością spożywanego alkoholu.

To właśnie te zmiany biologiczne stanowią podstawę dla fizycznej i psychicznej uzależnienia od alkoholu. W miarę jak mózg przystosowuje się do obecności alkoholu, staje zależny od niego, co sprawia, że kontrolowanie spożycia staje się coraz trudniejsze. Dlatego też alkoholizm często wymaga kompleksowego podejścia terapeutycznego, które uwzględnia zarówno aspekty biologiczne, jak i psychologiczne tego schorzenia. Paradoksalnie, to co na początku dawało ulgę i przyjemność, z czasem prowadzi do takich konsekwencji, jak depresja po alkoholu.

Psychologiczne mechanizmy uzależnienia

Psychologiczne mechanizmy uzależnienia od alkoholu ukazują złożoną relację między stanem psychicznym a konsumpcją alkoholu. Wiele osób uzależnionych zaczyna sięgać po alkohol w celu radzenia sobie ze stresem, lękiem lub negatywnymi emocjami. Alkohol staje się dla nich formą ucieczki od problemów, oferując chwilową ulgę od trudności, z którymi borykają się w życiu codziennym.

Warto zauważyć, że działanie alkoholu na psychikę może być niezwykle złudne. Chociaż w pierwszym momencie alkohol może przynieść ulgę i uczucie odprężenia, to w dłuższej perspektywie często prowadzi do pogłębienia problemów psychicznych. Osoby uzależnione mogą być także pod wpływem presji społecznej i kulturowej, które sugerują, że spożywanie alkoholu jest sposobem na rozwiązanie problemów lub poprawę nastroju, a ktoś, kto nie pije, nie umie się bawić i wyluzować.

W niektórych przypadkach alkohol może również działać jako mechanizm autodestrukcyjny, gdzie osoba uzależniona podświadomie sabotuje siebie i swoje zdrowie poprzez nadmierne picie. To rodzaj błędnego koła, w którym konsumpcja alkoholu prowadzi do nasilenia negatywnych emocji, a te z kolei prowadzą do większego sięgania po alkohol. W rezultacie osoba uzależniona staje się coraz bardziej uwięziona w swoim nałogu, co utrudnia jej wyjście z tego kręgu. Rozwiązaniem jest dopiero terapia i detoks alkoholowy w Krakowie lub innym najbliższym mieście.

Wpływ otoczenia i społeczeństwa

Uwarunkowania społeczne i środowiskowe stanowią istotny element w kontekście problemu utraty kontroli nad piciem alkoholu. Nasze otoczenie, w tym grupa przyjaciół, rodzina, czy kultura społeczna, mają wpływ na nasze nawyki i wzorce picia. Presja społeczna, czy to subtelna, czy otwarta, może wywierać silny nacisk, zachęcając do spożywania alkoholu nawet wtedy, gdy nie mamy na to ochoty.

Kultura picia alkoholu, która może być różna w zależności od regionu, społeczności czy grupy wiekowej, może również odegrać istotną rolę w naszych nawykach picia. Tam, gdzie spożywanie alkoholu jest powszechne i akceptowane społecznie, możemy czuć się zachęceni do uczestnictwa w tym zachowaniu, nawet jeśli nie przepadamy za piciem.

Dodatkowo, łatwa dostępność alkoholu w naszym otoczeniu może sprzyjać nadmiernemu spożywaniu. Sklepy spożywcze, bary, czy nawet miejsca pracy, gdzie alkohol jest łatwo dostępny, mogą kusić do jego spożywania, szczególnie w sytuacjach stresowych lub towarzyskich.

Obecność osób pijących w naszym otoczeniu może również mieć duży wpływ na nasze zachowanie. W sytuacjach społecznych, gdzie inni piją alkohol, czujemy się często zachęceni do dostosowania się do norm panujących w grupie, nawet jeśli nie chcielibyśmy pić lub ograniczyć swoje spożycie.

W związku z tym, aby skutecznie radzić sobie z problemem utraty kontroli nad piciem alkoholu, istotne jest nie tylko zrozumienie osobistych motywacji i potrzeb, ale także analiza wpływu naszego środowiska i społeczności na nasze zachowanie. Wiele terapii uzależnień uwzględnia pracę nad zmianą otoczenia i budowanie wsparcia społecznego, które może pomóc w utrzymaniu trzeźwości i kontrolowaniu swojego picia.

Próby ucieczki i samoleczenia

Życiowe trudności mogą czasem stawać się przytłaczające. W takiej sytuacji niestety niektórzy sięgają po alkohol, aby rozładować emocje i chociaż przez chwilę poczuć się lepiej. Dla wielu osób alkohol staje się swoistą ucieczką od codziennych problemów, stresem czy niepokojem. Poprzez jego spożywanie, chwilowo zapomina się o swoich kłopotach i odczuwa ulgę. Względna łatwość, z jaką alkohol zmniejsza stres czy lęki, powoduje, że sięgają po niego ponownie w podobnych sytuacjach.

Jednakże, działanie alkoholu jako tymczasowej ucieczki często prowadzi do błędnego koła. Osoba zauważa, że picie alkoholu przynosi jej ulgę, więc sięga po niego ponownie, gdy znowu czuje się zestresowana lub przygnębiona. Stopniowo zaczyna potrzebować coraz większych ilości alkoholu, aby osiągnąć ten sam efekt, co z kolei wzmacnia mechanizm uzależnienia. 

Ponadto istnieje też mechanizm samoleczenia się poprzez alkohol. Osoby zmagające się z różnymi problemami emocjonalnymi, takimi jak depresja czy lęki, mogą sięgać po alkohol w przekonaniu, że pomoże im to złagodzić swoje dolegliwości psychiczne. Niemniej jednak, działanie alkoholu na mózg może prowadzić do pogłębiania problemów zamiast ich rozwiązania.

Alkohol niestety nigdy nie jest rozwiązaniem - co najwyżej może stać się kolejnym problemem. Właśnie dlatego w razie potrzeby warto szukać profesjonalnego wsparcia, zamiast uciekać w alkohol.

Jeśli potrzebujesz pomocy, zadzwoń po więcej informacji
- Twój Zespół Ośrodka FreeDom -